Problem małej dawki

PRAWO

Autor: OIA Katowice/rynekaptek.pl   17-11-2010, 12:07

Problem małej dawki

Aptekarze zwracają uwagę na problem związany z wydawaniem leków przepisanych na recepcie lekarskiej bez podania dawki leku.

Jak przypomina Stanisław Piechula, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej, firmy farmaceutyczne rejestrują kolejne swoje leki o tych samych nazwach ale w dawkach mniejszych od tych, które już wcześniej były obecne na rynku, a także w listach leków refundowanych.

„Lekarze, przyzwyczajeni do wypisywania recept bez podawania dawki dla leku występującego dotychczas w dawce najmniejszej, nie wypisują dawki, przyjmując, że powinna to być dawka najmniejsza i taką wyda farmaceuta. Farmaceuci, zgodnie z obowiązującą zasadą, powinni zawsze wydać najmniejszą dawkę zarejestrowanego leku” – informuje prezes OIA w Katowicach.

Gdy do apteki trafia pacjent z taką receptą, to powstaje problem jaką dawkę wydać. Farmaceuta musi zastanawiać się, o jakiej dawce myślał lekarz i czy wiedział, że jest już zarejestrowana dawka mniejsza.

„Najczęściej okazuje się, że lekarze nie mają pojęcia o nowych rejestracjach. Dodatkowy problem powstaje, gdy wprowadzane na rynek dawki mniejsze nie są na listach leków refundowanych jak dawki dotychczas dostępne, a rozporządzenie w sprawie recept lekarskich wskazuje na konieczność wydawania świadczeniobiorcy najmniejszej dawki ale leku refundowanego, co nie jest właściwe z punktu widzenia sztuki aptekarskiej” – uważają farmaceuci.

Kolejną komplikację tego problemu stwarzają rejestracje mniejszych dawek, które producent zarejestrował, ale nigdy na rynek nie wprowadził (problem także przy najmniejszych dostępnych opakowaniach). „W aptekach kumulują się te sprzeczności i powstaje problem nie do rozwiązania. Farmaceuta staje przed decyzją, czy wydać lek w dawce najmniejszej, czy refundowanej, czy tej którą cały czas stosuje pacjent” – informuje prezes Piechula.
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH