Reklama, iż lek wywołuje erekcję, wprowadza w błąd? KER odpowiada

PRAWO

Autor: radareklamy.pl/ rynekaptek.pl   28-12-2020, 13:33

Reklama, iż lek wywołuje erekcję, wprowadza w błąd? KER odpowiada Spot telewizyjny nie nadużywa zaufania odbiorców ani nie wykorzystuje ich braku doświadczenia lub wiedzy - orzekła KER oddalając skargę (fot. Pixabay)

Komisja Etyki Reklamy zajęła stanowisko czy reklama produktu, w której pada określenie "lek wywołujący erekcję" nie wprowadza widzów w błąd. Zdaniem producenta, pacjenci zdają sobie sprawę, że lek nie działa samoczynnie i potrzebna jest stymulacja seksualna.

Widz zaskarżył reklamę produktu Inventum. Jak zrelacjonował, w reklamie "pan w garniturze opowiada, że prezentowany materiał to nie reklama “zwykłych” tabletek poprawiających potencję, tylko Inventum, leku “wywołującego erekcję”, dostępnego bez recepty. Po chwili zaznacza jednak, że lek zawiera tę samą substancję czynną, czyli sildenafil, ale dzięki rozpuszczaniu się w ustach efekty powinny być szybsze, niż w przypadku twardych tabletek. Ponadto lek ma działać do pięciu godzin. Następnie na ekranie pojawia się cena i kobiecy głos oznajmia, że Inventum można kupić w aptece za około 11 zł. Pojawia się hasło “teraz chcieć, znaczy móc”, a na koniec pokazane jest pudełko, wcześniej wspominane informacje o długości działania itp. oraz obowiązkowe “Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki (...)" - opisał.

Jego zdaniem, reklama wprowadza w błąd słowami “lek wywołujący erekcję”. - Inventum zawiera sildenafil, który, najprościej mówiąc, pomaga osiągnąć i utrzymać erekcję. Absolutnie nie jest środkiem, który wywołuje ją niezależnie od stymulacji. (...) Sildenafil nie będzie skuteczny, jeśli trudności z osiągnięciem erekcji wynikają na przykład z zaniku ciał jamistych, lub w przypadku braku odczuwania podniecenia (a więc na pewno nie jest w stanie wywołać erekcji!). W związku z tym w reklamie pojawia się fałszywe stwierdzenie, będące obietnicą gruszek na wierzbie dla potencjalnych naiwnych klientów - napisał widz.

Producent preparatu, firma Aflofarm odpowiedziała, że "zarzut jakoby reklama wprowadzała w błąd hasłem „lek wywołujący erekcję”, ponieważ w przypadku braku odczuwania podniecenia mężczyzna nie osiągnie erekcji, jest wręcz absurdalny".

"Pacjenci bowiem doskonale zdają sobie sprawę, że produkty będące następcami niebieskiej tabletki, mają służyć użytkownikom w ten sposób, że kiedy dochodzi do stymulacji seksualnej, to pomimo zaburzeń zdrowotnych mężczyzna jest w stanie osiągnąć erekcję. Trudno sobie w ogóle wyobrazić, że takie produkty z zasady miałyby samoczynnie powodować wzwód tj. bez czynnika zewnętrznego w postaci pobudzenia seksualnego" - wyjaśnił.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH