Środowisko akademickie o wyroku TK: skrajny dowód braku odpowiedzialności za losy ludzi

PRAWO

Autor: PAP, TVN24/ rynekaptek.pl   27-10-2020, 10:02

Środowisko akademickie o wyroku TK: skrajny dowód braku odpowiedzialności za losy ludzi "Ogłoszenie tego wyroku w momencie szczególnego zagrożenia zdrowia i życia Polek oraz Polaków przez gwałtowny rozwój pandemii COVID-19, w chwili, gdy z dnia na dzień dramatycznie wzrasta liczba wykrytych przypadków infekcji i śmierci osób zarażonych koronawirusem Sars-CoV-2, gdy w krytycznej sytuacji znalazła się służba zdrowia - jest skrajnym dowodem braku odpowiedzialności za losy ludzi" - ocenili członkowie władz uniwersytetu (fot. Pixabay)

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego ogranicza prawa kobiet i rujnuje społeczny kompromis w sprawie aborcji - oceniła rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu prof. Bogumiła Kaniewska. Zareagowało też Kolegium Rektorskie Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jej oświadczenie pojawiło się w poniedziałek (26 października) m.in. w mediach społecznościowych.

Jak zaznaczyła, wyrok Trybunału Konstytucyjnego to decyzja, która została podjęta "bez konsultacji społecznych, bez troski o konsekwencje, bez szacunku dla praw człowieka obowiązujących w demokratycznym państwie".

"Prawo do życia jest prawem najwyższym. Oznacza ono także prawo do ochrony zdrowia, do zapobiegania cierpieniu, prawo do opieki medycznej. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego pozbawia wszystkich tych praw kobiety, ale i ich nienarodzone dzieci z wadami letalnymi - okrutnie dotknięte przez los, doświadczać będą także okrucieństwa bezwzględnego prawa. Odbiera kobietom także prawo wyboru i decydowania o własnym życiu" - napisała prof. Kaniewska.

Zdaniem rektorki UAM wyrok ten jest ciosem wymierzonym w rozwój nauki, "kwestionuje bowiem sens badań prenatalnych, służących życiu, poszukujących możliwości wczesnych interwencji medycznych w przypadkach, kiedy leczenie takie jest możliwe".

Wskazała przy tym, że decyzja TK to też "narzędzie kolejnych, drastycznych podziałów społecznych".

"Uważam, że społeczność akademicka ma prawo znać moje poglądy, nawet jeśli nie wszyscy je dzielą. Nie mogę nie zareagować na +piekło kobiet+, na próbę ich ubezwłasnowolnienia, pozbawiania prawa wyboru w kwestii zdrowia i życia" - napisała w oświadczeniu.

Przytoczyła przy tym słowa sędziego Leona Kieresa, składającego zdanie odrębne do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: "Rolą państwa uznającego podmiotowość człowieka jest pozostawienie decyzji w sytuacjach niejednoznacznych pod względem prawnym i konstytucyjnym i moralnym osobom, które decyzje te bezpośrednio dotyczą".

Z kolei TVN24 poinformował o apelu Kolegium Rektorskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego do władz w sprawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. List zaadresowany został do prezydenta Andrzeja Dudy, marszałek Sejmu Elżbiety Witek, marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH