Apteka dla Aptekarza: jak interpretować i co oznacza zakaz jednego procenta

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Tomasz Kaczyński/ rynekaptek.pl   15-04-2019, 12:05

Apteka dla Aptekarza: jak interpretować i co oznacza zakaz jednego procenta Coraz więcej spraw trafia do sądów administracyjnych. W tym sporze jednak na wyraźne podkreślenie zasługuje inny fakt i to właśnie on najsilniej wybrzmiał w przywoływanym obok wyroku NSA – interpretacja, niezależnie od woli którejkolwiek ze stron, ma swoje granice wyznaczone treścią przepisu - ocenia prawnik (fot. kancelaria DZP)

Wejście w życie nowelizacji prawa farmaceutycznego (tzw. „Apteka dla Aptekarza", „AdA"), wprowadziło rynek farmaceutyczny na drogę transformacji. Jak szybko się okazało, beneficjenci zmian, idąc za ciosem podjęli także próby reinterpretacji reguł obecnych w porządku prawnym od kilkunastu lat - pisze Tomasz Kaczyński, radca prawny, partner w Praktyce Life Sciences kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.

Jedną z zasad, którą samorząd zawodowy farmaceutów wraz z organami kontroli już od jakiegoś czasu usiłują napisać na nowo jest tzw. „zakaz 1 proc". Na czym polega, komu zagraża i kto próbuje go wykorzystać? Zakaz 1 proc. wynika z brzmienia art. 99 ust. 3 prawa farmaceutycznego. Zgodnie z tym przepisem, wojewódzki inspektor farmaceutyczny odmówi wydania zezwolenia na prowadzenie apteki wnioskodawcy będącemu członkiem grupy kapitałowej, która prowadzi na terenie województwa więcej niż 1 proc. aptek ogólnodostępnych. Co istotne, regulacja ta została wprowadzona w 2004 r. i w niezmienionym niemal brzmieniu funkcjonuje w systemie prawnym do dzisiaj.

Czarno na białym
Dokonując literalnej analizy przepisu można dojść do dość prostej - ale kluczowej w tym wypadku - konkluzji. Sformułowanie „organ odmawia wydania zezwolenia", należy rozumieć w ten sposób, że zakaz 1 proc. odnosi się wyłącznie do sytuacji wydawania nowego zezwolenia.

Taką też interpretację przez lata prezentowały i umacniały w swoich stanowiskach organy państwowe, w tym m.in. minister skarbu państwa, który w piśmie w sprawie ministerialnego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz zmianie niektórych innych ustaw (znak: MZ-PL-462-6724-27/MZ/08) wskazywał, że „jednym z najefektywniejszych i właściwie jedynym możliwym sposobem poprawy rentowności, zapewniającym wzrost wartości firmy w sektorze farmaceutycznym, jest rozwój poprzez wzrost organiczny – przejęcia podmiotów prowadzących sieci detaliczne oraz dalszy ich rozwój poprzez pozyskiwanie i tworzenie nowych aptek".

Sprzeciwił się tym samym rozszerzeniu zakazu 1 proc. na posiadanie większej liczby aptek. Minister podkreślił również, że jego zdaniem, rygorystyczne przepisy antykoncentracyjne, a tym bardziej ich dalsze zaostrzanie może przyczynić się do powstania bariery rozwojowej dla przedsiębiorstw i w konsekwencji prowadzić do ich likwidacji.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH