Czy strażak może zniszczyć aptekę rękami inspekcji farmaceutycznej?

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Mariusz Politowicz/ rynekaptek.pl   26-04-2018, 08:02

Czy strażak może zniszczyć aptekę rękami inspekcji farmaceutycznej? Przepis ten ma swe źródło w czasach, gdy państwowe były i hurtownie, i apteki, więc i Państwo finansowało ich działalność. Pora na zmiany, bo to już nie powróci (fot. archiwum)

Przypuszczalnie Czytelnik zastanawia się teraz, dlaczego w ogóle ktokolwiek, w tym strażak, chciałby to zrobić? Przecież apteki są potrzebne całej społeczności. Matki z dziećmi, osoby starsze i schorowane, emeryci – w zasadzie każdy potrzebuje apteki, by otrzymać niezbędne lekarstwa.

Powyższa argumentacja w dużej części została podzielona przez Sądy Administracyjne. W ich wyrokach (np. Sygn. Akt II SA/Ol 486/17, IV SA/Wr 123/14 i IV SA/Po 412/16) pojawia się dobitne sformułowanie: "Szczególna rola apteki i wymóg zapewnienia dostępności do świadczeń, nie może być podstawą do nadmiernego obciążenia obowiązkiem pracy i nie może mieć charakteru dowolnego".

Dochodzimy więc do pomysłów radnych powiatowych, których ogranicza tylko wyobraźnia. Podnoszą, że chcą dyżurów aptek, gdyż tego domagają się ich wyborcy. Jednakże ani radni, ani wyborcy nie mają zamiaru zapłacić za dodatkową pracę aptekarzy. Twierdzą, że art. 94 PF nie zmusza rad powiatu do zapłaty za pracę farmaceutów. Mamy XXI wiek, ale myślenie dużej części radnych jest jak z czasów niewolnictwa. Z drugiej strony są zdziwieni, że oburzeni takim traktowaniem aptekarze nie mają zamiaru godzić się na ich bezrefleksyjne żądania.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH