Dyżury aptek? Tak, ale gdy jednocześnie będą dobrowolne i godziwie opłacane

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Mariusz Politowicz/ rynekaptek.pl   13-07-2017, 08:01

Dyżury aptek? Tak, ale gdy jednocześnie będą dobrowolne i godziwie opłacane Szef Zespołu ds. dyżurów aptek przy NRA ocenia niedawne stanowisko samorządowców

Nawet samorządowcy widzą, że ich propozycje dot. ustalania dyżurów aptek są mocno oderwane od rzeczywistości. Przykre jest, że choć początkowo zgadzają się, iż dyżury nie mają sensu, w istocie ich stanowisko prowadzi do eskalacji nieuchronnych konfliktów z aptekarzami - komentuje mgr farm. Mariusz Politowicz.


Misją i etyką nie opłacimy ZUS-u
Według GUS tylko 1,57 magistra farmacji, przeważnie kobiet, pracuje w statystycznej aptece. Tylko magister farmacji może tam samodzielnie pracować, w tym na dyżurze. Czy radni chcą surowych sankcji także dla ciężarnej farmaceutki pracującej w jednoosobowej aptece? Przecież to byłoby nieludzkie. Ani ona, ani żaden inny farmaceuta nie odmawia pomocy, ale nie może pracować bez przerwy, na dodatek bez wynagrodzenia. Pomyłka w wydaniu leków byłaby nieuchronna. Taka praca rodzi zagrożenie zdrowia i życia dla pacjentów i farmaceutów. Misją i etyką nie da się zapłacić za leki, prąd, ZUS, itp.

Drugim dość niewysublimowanym pomysłem konwentu na dyżury jest, aby to Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna ustalała ich harmonogram, na dodatek po konsultacji tylko z samorządem powiatowym. Jest to szczególnie niebezpieczne, gdyż nie wspomina się ani o Samorządzie Aptekarskim, ani o przedsiębiorcach prowadzących aptekę. Zapytam retorycznie, czy jakikolwiek radny, starosta lub nawet minister jest w stanie zmusić lekarza do darmowej nocnej lub świątecznej pracy w jego gabinecie?

Zwracam uwagę, że w stanowisku konwentu nikt z nazwiska nie przypisał sobie autorstwa obu pomysłów. Enigmatycznie napisano, że "pojawił się postulat dokonania zmiany" [przepisów o dyżurach]. Podpis pod dokumentem nie jest tożsamy z autorstwem pomysłów. Wniosek nasuwa się sam: nawet samorządowcy widzą, że ich propozycje są mocno oderwane od rzeczywistości. Przykre jest, że choć początkowo zgadzają się, iż dyżury nie mają sensu, w istocie ich stanowisko prowadzi do eskalacji nieuchronnych konfliktów z aptekarzami.
comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH