Ten, kto płaci, musi decydować

KOMENTARZE I OPINIE

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   02-09-2009, 00:32

Ten, kto płaci, musi decydować

Rozmowa z doc. Zbigniewem Kotulą, byłym członkiem grupy ekspertów przy departamencie polityki lekowej i farmacji Ministerstwa Zdrowia

Najważniejsze zadanie to dobrać odpowiednich fachowców, którzy będą potrafili negocjować właściwe ceny leków z producentem, albo przynajmniej umiejętnie ustalą cenę limitową. W niektórych przypadkach można w ramach tej samej grupy ustalić dwa limity, wyższy w stosunku do np. najnowszych przedstawicieli z danej grupy, które wykazują się cennymi właściwościami.

– Jeżeli każdy lek będzie wchodził na listę refundacyjną automatycznie, czy to oznacza, że poprawi się dostępność do nowoczesnych leków?


– System limitowy umożliwia otwarcie na nowe cząsteczki i innowacje. Obecnie, z 900 grup z czwartego poziomu ATC, refundujemy ledwie 230, czyli jedną czwartą. Obliczyłem, że po ostatnich zmianach na liście refundacyjnej, z 390 refundowanych substancji, 50 zapewnia zapotrzebowanie na 70% wszystkich dziennych dawek.

– Co to oznacza?


– 50 substancji wystarczy do leczenia 70% pacjentów. A substancji, które bierze ponad 5 tys. pacjentów w Polsce, mamy refundowanych tylko 210. Te 210 substancji, to 92% rynku. Wystarczy kontrolować przepisywanie pozostałych cząsteczek, przewidzianych dla wąskiej grupy chorych. Tu przydałaby się kategoria leku specjalistycznego. Obecnie lekką ręką wciągamy na listy refundacyjne drogie leki, bez kontroli, czy lekarze zapisują je zgodnie ze wskazaniami.


– Drogie, ale może ich wysoką cenę uzasadnia skuteczność. Jak ocenić wartość leku?
– Jeżeli chodzi o skuteczność, określenie, który lek jest lepszy od innych jest trudne. Każdy lek trzeba dopasować do pacjenta, bo jednemu może pomóc, drugiemu zaszkodzić. Nie da się z góry, a priori przewidzieć jego skutków terapeutycznych. Dlatego też między innymi, lekarz powinien mieć dostęp do różnych leków w ramach grupy, żeby gwarantować szeroki wybór preparatów dla pacjenta. Z tą tylko różnicą, że ustalając limit na podstawie ceny jednego leku w danej grupie, każdy kolejny lek może wejść na listę, płatnik zapłaci za niego tyle samo, ale pacjent musi dopłacić różnicę w cenie.

comments powered by Disqus

POLECAMY W PORTALACH